Artykuł


Kluczową sprawą w hodowli żółwia jest świadomość istnienia szeregu szkodliwych mitów, z których część wciąż można spotkać w literaturze popularnonaukowej. Oto niektóre z nich:


1. Żółw jest zwierzęciem tanim w utrzymaniu i łatwym w domowej hodowli


Pozory mylą. Żółw wymaga więcej wiedzy, opieki i poświęcenia niż się powszechnie sądzi. Kluczowym problemem jest stworzenie i utrzymywanie go w warunkach jak najbardziej zbliżonych do naturalnych (temperatura, wilgotność, cykl roczny, natężenie promieniowania UV, odpowiednio zbilansowana dieta itp.) Niełatwo ponadto zrozumieć jego potrzeby i problemy. Trudno leczyć i diagnozować jego choroby.


Żółwie nie są podatne na ataki większości pasożytów atakujących ssaki, ptaki, czy inne gady. Pomimo tego jest pewna grupa pasożytów, które mogą pojawić się u żółwi i w braku prawidłowej terapii mogą pośrednio lub bezpośrednio powodować u nich poważne problemy zdrowotne, a nawet śmierć. Ponadto infekcja obniża odporność zwierzęcia, co w efekcie może skutkować podatnością na choroby.

Odwodnienie

Beata, wt., 27/02/2007

 

Odwodnienie to bardzo niebezpieczny stan dla zdrowia żółwia. W warunkach naturalnych zwierzę potrafi znaleźć źródło wody lub odpowiednie schronienie podczas suszy. W niewoli zdane jest na nas i na to co mu oferujemy, na ogół też nie ma możliwości znaleźć odpowiedniego schronienia aby zapobiec dalszej utracie wody. W efekcie może dojść do postępującej utraty płynów z organizmu i poważnych objawów chorobowych.


Przyczyny odwodnień u żółwi lądowych


Odwodnienie jest objawem, a nie chorobą. Jest jednak stanem patologicznym związanym z niewłaściwymi warunkami hodowanymi lub(i) może być następstwem pewnych chorób.


Kwestia zapotrzebowania żółwi na wodę jest przedmiotem wielu nieporozumień. Pewne poglądy występujące w obiegu można wręcz uznać za swoisty i szkodliwy mit. Uważa się na ogół że żółwie lądowe (w szczególności żółwie z basenu Morza Śródziemnego) pobierają wodę wyłącznie z pokarmem i nie potrzebują jej osobnego źródła. Zdarzają się twierdzenia jakoby tylko chore żółwie dobrowolnie piły wodę. Tymczasem obserwacje tych gadów w ich naturalnym środowisku wskazują coś całkiem innego.


Choroba określana jako tworzenie się piramid na powierzchni pancerza żółwi przejawia się nieprawidłowym, nieregularnym rozwojem karapaksu w postaci stożkowatego wzrostu tarczek - czyli tworzenia się tzw. piramid. Niejednokrotnie na pancerzu tworzą się garby i nierówności, a wzrost odbywa się w nienaturalnym kierunku. Niestety cierpi na tym nie tylko wygląd zewnętrzny zwierzęcia, ale i jego narządy wewnętrzne.

Powstałe w wyniku PGS deformacje są nieodwracalne, lecz można zapobiec dalszemu rozwojowi choroby oferując odpowiednią dietę i warunki żółwiowi.


Można spotkać nieraz opinie, że żółw jest zwierzęciem niekłopotliwym, łatwym i tanim w domowej hodowli. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że rzeczywiście tak jest. Żółwia nie trzeba wyprowadzać na spacery, szczotkować mu futra, żółw nie szczeka, nie niszczy mebli, nie zostawia sierści na tapicerce i ubraniach. To ciche i spokojne, mało absorbujące zwierzątko – ale czy faktycznie łatwe w hodowli i czy jej koszty są niskie? Spróbujmy przyjrzeć się pewnym faktom.